Szlachta

Z Metapedia

Szlachta (z niem. Geschlecht - ród) – specyficzna polska formuła stanu rycerskiego w epoce postfeudalnej (po zakończeniu średniowiecza, czyli początku XVI wieku), który nie przekształcił się w elitarną arystokrację, lecz zachował jedność stanu liczącego ok. 10% liczby mieszkańców Rzeczypospolitej.

1. Specyfika stanu szlacheckiego

Szlachta polska wywodziła się bezpośrednio ze stanu rycerskiego, charakterystycznego dla europejskiego średniowiecza. Specyficzną cechą ewolucji polskiego rycerstwa w czasach nowożytnych było zachowanie jedności stanowej. W państwach zachodnich, wraz z pojawieniem się armii zaciężnych rozpowszechnionych od czasów wojny stuletniej Anglii i Francji (1337-1453), stopniowo zanikał klasyczny stan rycerski. Ta część rycerstwa, która posiadała tytuły arystokratyczne (książę, hrabia, wicehrabia, baron, markiz), a więc potomkowie rodów feudalnych, w powstającej strukturze stanowej świata nowożytnego została uznana za ŕ arystokrację i została oddzielona od pozostałych poddanych królewskich przegrodą o charakterze prawnym i ukonstytuowała nowy, niezwykle elitarny stan społeczny. Masy dotychczasowego rycerstwa – zbędne w epoce armii zaciężnych – zostały zdeklasowane w hierarchii społecznej, zasilając mieszczaństwo lub bogate chłopstwo, znajdując zatrudnienie w charakterze żołnierzy (np. hiszpański hidalgo). W ten sposób rycerstwo – stanowiące do 10% społeczeństwa – zostało liczebnie zredukowane do arystokracji liczącej 0,5-2%, a ubożsi przedstawiciele tego stanu zmieszali się z innymi grupami społecznymi, gdyż ich przywileje stanowe były oparte na służbie zbrojnej wobec monarchy, która została zniesiona.

Szlachta polska w tym rozwoju społecznym stanowiła unikalny przykład, gdy rycerstwo nie podzieliło się na arystokrację i masę byłych rycerzy, którzy zasilili inne stany. Złożyło się na to kilka powodów. Wymienić tu należy brak armii zaciężnej. Aż do końca swojego istnienia Rzeczypospolita Szlachecka opierała się stworzeniu nowoczesnego wojska tego typu. Armię taką utworzył dopiero Sejm Wielki. Do tego czasu podstawę sił zbrojnych Rzeczypospolitej stanowiło archaiczne pospolite ruszenie szlachty o niewielkiej wartości bojowej, żyjące wspomnieniami dawnych zwycięstw. Działo się tak mimo że wszystkie zwycięstwa militarne Rzeczypospolitej szlacheckiej, na polach bitewnych, odniesione zostały przez nieliczną armię zaciężną, a nie przez pospolite ruszenie. Jednak od przywilejów nieszawskich (1454) król nie miał prawa nakładać podatków bez zgody szlachty, a ta nie chciała się samoopodatkować na cele obronne. Wojsko zaciężne (kwarciani) nigdy nie przekroczyło liczby kilkunastu tysięcy ludzi. Braki te królowie starali się łatać za pomocą innych form rekrutacji (np. piechota wybraniecka Stefana Batorego, kozacy rejestrowi w XVII wieku). Nie zmienia to faktu, że pospolite ruszenie szlachty pozostawało nadal podstawową siłą obronną Rzeczypospolitej. W takiej sytuacji nie była możliwa społeczna degradacja mas szlacheckich i ich usunięcie do niższych stanów. Pojęcie rycerstwa opierało się na powszechnym obowiązku członków stanu do obrony ojczyzny i pojęcie to zachowało się w Polsce aż do epoki przedrozbiorowej. Warto także nadmienić, że nieliczne oddziały zaciężne w Rzeczypospolitej rekrutowały się prawie w całości ze szlachty lub cudzoziemców. Wynikało to z faktu braku mieszczaństwa i jego liczebnej słabości – nie mogło tedy służyć jako baza do rekrutacji armii - jak również z faktu utrzymywania się zasady braku wolności osobistej chłopów i ich przypisania do ziemi. Nie mając takiej wolności nie mogli wstąpić do wojska zaciężnego bez zgody swojego pana. Spowodowało to, że armia zaciężna (jazda) w całości opierała się na szlachcie.

Niedorozwój pozaszlacheckich stanów społecznych – wynikły z totalnej supremacji politycznej szlachty w Rzeczypospolitej - powodował, że masy szlacheckie z taką zaciekłością broniły zasady jedności stanu, gdyż rysujący się podział majątkowy na magnatów, szlachtę średnią i gołotę oznaczałby – w razie jego ustanowienia prawnego – zupełną deklasację średniej i drobnej szlachty, która musiałaby zasilić szeregi niezwykle tu pogardzanego stanu chłopskiego, co najwyżej jako tzw. wolni chłopi. Stąd też upowszechnienie się zasady, że „szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie”, która wyrażała solidarność stanu szlacheckiego wobec groźby deklasacji. Bacząc aby magnateria nie oddzieliła się prawnie od mas szlacheckich, szlachta polska uniemożliwiła pojawienie się w Rzeczypospolitej tytułów arystokratycznych mogących stać się podstawą do roszczeń prawnych części szlachty do jej prawnego wyodrębnienia ze stanu. Magnateria pozostała pojęciem łączącym się ze statusem majątkowym, a nie prawnym; często nieformalnie dzielono szlachtę na stan senatorski (magnateria) i stan rycerski. Przed niebezpieczeństwem deklasacji chroniła szlachtę demokracja szlachecka, przyznająca każdemu szlachcicowi taki sam jeden głos na sejmikach i zasada powszechnej elekcji. Zmuszało to nawet magnaterię do obrony praw ubogiej szlachty w zamian za jej głosy na sejmikach. Gdy przypadkowo do jednej z konstytucji sejmowych wpisano pojęcie „mniejsza szlachta” na oznaczenie mas szlacheckich, sejm nakazał wykreślić to pojęcie na zawsze – in perpetuum (Volumina legum. T. VI. Warszawa 1736)

3. Istota szlachectwa

„Stan szlachecki – pisze Zygmunt Gloger - był stanem uprzywilejowanym, panującym, wyłącznie zdolnym do dostojeństw, urzędów i posiadania ziemi, był prawodawcą i sędzią” (Encyklopedia staropolska. T.IV. Warszawa 1996). Szlachta posiadała liczne przywileje: podatkowe, celne, cenowe (np. na zakup soli), zakaz uwięzienia bez wyroku sądowego (Neminem captivabimus nisi jure victum); monopol na prawo do posiadania ziemi; na zajmowanie wyższych stanowisk w administracji państwowej i terytorialnej (laudańskiej), a także funkcji w hierarchii kościelnej. Najważniejsze z tych przywilejów dotyczyły sfery politycznej i wiązały się z faktycznym monopolem zasiadania w organach przedstawicielskich regionalnych (sejmiki) i ogólnopaństwowych (sejm walny). Jedynym wyjątkiem od tej reguły był sejm walny, gdzie zasiadało kilku przedstawicieli miasta Krakowa, jednak bez prawa do udziału w głosowaniach. Tylko szlachta posiadała prawo udziału w elekcji króla i zasiadania w instancjach sądowych. Członkowie stanu szlacheckiego posiadali oddzielne zbiory praw – równe w stosunku do osób z tego samego stanu – lecz dające liczne preferencje w stosunku do osób ze stanów niższych. Najbardziej wyrazistym przykładem – nagłośnionym przez Andrzeja Frycza Modrzewskiego - jest kara za morderstwo nieszlachcica, gdy szlachcic płacił jedynie tzw. główszczyznę. Dopiero w drugiej połowie XVIII wieku zniesiono prawo szlachcica do karania śmiercią chłopa. Monopol polityczny pociągał za sobą liczne nadużycia, szczególnie w zakresie podatków, których szlachta właściwie nie płaciła (ocenia się, że w XVIII wieku wynosiły one ok. 2% dochodu szlachcica); szlachta – konstytucjami sejmowymi – przypisała chłopa do ziemi, narzuciła mu pańszczyznę i zmuszała do opłat stanowiących ok. 50% jego dochodu.

Szlachectwo było jednak nie tylko formułą prawną, lecz także pewnym stanem ducha. Historycy chętnie mówią o tzw. kulturze szlacheckiej. Zakładała ona tożsamość stanu szlacheckiego, pojętego jako naród polski, łączący całość szlachty bez względu na jej znajomość języka polskiego. Wspólne korzenie wywodzono od mitycznych Sarmatów (Stanisław Sarnicki) lub (na Litwie) od starożytnych Izraelitów lub Rzymian (przez skojarzenie językowe: Litwa – Lietuva – l’Italie – Italia – Rzym). Ethos szlachecki koncentrował się wokół pojęć katolicyzm, republikanizm i rodzina. Mimo że reformacja w Polsce w XVI wieku była ruchem dosyć popularnym, który objął znaczny procent szlachty, to w wyniku kontrreformacji zwyciężył katolicyzm w wersji jezuickiej, a więc nietolerancyjny w stosunku do innowierców, którym, skądinąd słusznie, zarzucano kolaborację ze Szwecją, Siedmiogrodem i Rosją; drugim elementem ethosu szlacheckiego był republikanizm pojęty jako „złota wolność” czyli upatrujący w republikańskim charakterze państwa gwarancję przed rzekomym despotyzmem charakteryzującym rządy absolutum dominium. Republikanizm ten nie łączył się jednak z indywidualizmem, lecz z silnym poczuciem wspólnotowym wyrażającym się w pojęciu jednomyślności gwarantowanej przez liberum veto (błędnie dziś postrzeganym jako wyraz indywdualizmu, podczas gdy była to gwarancja zasady jednomyślności stanu). Ostatnim elementem jest życie rodzinne, łączone tu z familijną atmosferę szlacheckich dworków. Niekiedy szlachecki ethos łączył się z prawdziwą megalomanią, którą wyraża np. pisarstwo Andrzeja Maksymiliana Fredry czy Wojciecha Dembołęckiego, a w formie bardziej popularnej, nabożny szacunek dla klejnotu szlacheckiego, drzew genealogicznych, a nade wszystko tytulatury wiążącej się z zajmowanym urzędem (zwykle tytularnym).

Szlachcicem można się było jedynie urodzić. Przypadki nobilitacji (uszlachcenia) były rzadkie i bezustannie ograniczano ich liczbę kolejnymi procedurami formalnymi; zniesiono zasadę adopcji do stanu (1633), odebrano królowi prawo nobilitacji na rzecz sejmu (1578). W XVII wieku pojawiło się pojęcie „skartabelatu”, czyli nobilitacji, gdzie równe prawa polityczne nabywało dopiero trzecie pokolenie uszlachconej rodziny (1654). Szlachectwo można także było utracić w wyniku infamii, adopcji nieszlachcica do herbu (od 1633) i zajmowania się kramarstwem lub szynkarstwem.

4. Upadek szlachty

Schyłek szlachty wiąże się ze wzrostem mieszczaństwa i stopniowym zastępowaniem cenzusu urodzenia przez cenzus majątkowy. Widać to już w reformach Sejmu Wielkiego i ustawie o miastach. Reformy te pozbawiły wielu praw szlachtę-gołotę, a nadały liczne przywileje miejskim posesjonatom, tworząc klimat sprzyjający stworzeniu nowej warstwy rządzącej wyróżnionej już nie urodzeniem, lecz zamożnością. Koniec istnienia stanu szlacheckiego wiąże się jednak dopiero z zaborami, gdy wprowadzono równość wobec prawa (znosząc tym samym stany) w Prusach (1807), Księstwie Warszawskim (1809) oraz dzieląc jednolity stan szlachecki na „magnatów” posiadających tytuły arystokratyczne oraz „rycerzy” tytułów takich nie posiadających w Austrii lub na tzw. rangi o niedziedzicznym charakterze (ziemie zabrane w Rosji). Od tego czasu szlachectwo było wyłącznie elementem pewnej rodowej dumy, przestając być pojęciem prawnym. Ostateczny kres instytucji szlachectwa położyła Konstytucja Marcowa (1921), stanowiąca, że „Rzeczpospolita Polska nie uznaje przywilejów rodowych ani stanowych, jak również żadnych herbów, tytułów rodowych i innych z wyjątkiem naukowych, urzędowych i zawodowych. Obywatelowi Rzeczypospolitej nie wolno przyjmować bez zezwolenia Prezydenta Rzeczypospolitej tytułów ani orderów cudzoziemskich” (art. 96).

Autor
Adam Wielomski

Bibliografia

T. Mańkowski: Genealogia sarmatyzmu. Warszawa 1946; J. Tazbir: Sarmatyzm a barok. Warszawa 1969; idem: Kultura szlachecka w Polsce: rozkwit, upadek, relikty. Warszawa 1978; F.S. Dmochowski: Dawne obyczaje i zwyczaje szlachty i ludu wiejskiego w Polsce i w ościennych prowincyach. Warszawa 1987; A. Sucheni-Grabowska: Spory królów ze szlachtą w złotym wieku. Kraków 1988; A. Zajączkowski: Szlachta polska: kultura i struktura. Warszawa 1993; Z. Gloger: Encyklopedia staropolska. T.I-IV. Warszawa 1996; S. Grzybowski: Sarmatyzm. Warszawa 1996; H. Rzewuski: Pamiątki Soplicy. Warszawa 1997; K. Stasiewicz, S. Achremczyk: Między barokiem a oświeceniem: apogeum sarmatyzmu: kultura polska drugiej połowy XVII wieku. Warszawa 1997; R. Gałaj: Życie codzienne szlachty polskiej w okresie sarmatyzmu. Szczecin 1998; A. Borowski (red.): Słownik sarmatyzmu: idee, pojęcia, symbole Kraków 2001.

Osobiste