Psychologia tłumu

Z Metapedia

Psychologia tłumu - to gałąź psychologii zajmująca się zjawiskiem zachowania jednostek w wielkiej masie ludzkiej. Masa ta może być rozumiana dwojako: 1. jako krótkotrwałe zgromadzenie jednostek (np. manifestacja uliczna); 2. jako synonim społeczeństwa masowego.

Psychologia tłumu narodziła się w XIX wieku. Za jej ojca uważa się francuskiego lekarza, antropologa i socjologa Gustava Le Bona (1841-1931), który jako pierwszy zwrócił uwagę na błąd oświeceniowych i pozytywistycznych nauk o człowieku, które badają go zawsze jako wyalienowaną jednostkę, atom oderwany od innych ludzi (Psychologia tłumu, 1895, wyd. pol. 1986). Le Bon zauważył i opisał zjawisko odmiennego zachowania się ludzi gdy są badani pojedynczo i innego, gdy są badani w masie ludzkiej. Jako szczególnie interesujący przypadek uznał „tłum” ludzi, który – jako zbiorowość – w danej sytuacji zachowuje się zupełnie odmiennie, niż suma poszczególnych jednostek tłum ten tworzących, gdy stają w samotności przed identycznymi problemami.

We współczesnej nauce psychologii panuje swoisty redukcjonizm w interpretacji psychologii tłumu, która została ograniczona do badania zachowań ludzkich w czasie wieców, manifestacji i zebrań. Tymczasem u Le Bona, tak pojęta psychologia społeczna jest tylko jednym z wyrazów psychologii człowieka nowoczesnego. W istocie bowiem, Le Bonowi chodzi o opisanie mentalności człowieka doby masowej, mieszkającego w wielkim mieście i żyjącego w epoce politycznej emancypacji. Uprzemysłowienie, powstanie wielkich miast, demokratyzacja powodują stworzenie wielkich mas ludzkich stłoczonych w jednym miejscu. Te ludzkie tłumy mają swoją specyficzną psychologię, czyli sposoby zachowań i reakcji. Wbrew redukcjonistycznej interpretacji współczesnej psychologii, nie chodzi tylko o opis zachowań ludzkich na wiecu, lecz w ogóle zachowań wyemancypowanych politycznie mas w wielkich metropoliach. Tłum oznacza tu dużą liczbę ludzi, niekoniecznie stłoczonych na jednym placu lub w jednej sali. Le Bon pisze np. o tłumie miejskim, czyli w znaczeniu skupiska ludzi przypadkowych, którzy żyją w jednym mieście i nie słyszą się i nie widzą równocześnie, będąc od siebie oddaleni.

Le Bon jest przerażony powstaniem społeczeństwa masowego, którego wyrazem jest tłum. Jego Psychologię tłumu należy interpretować jako wyraz trwogi elitarysty wobec pojawienia się na scenie politycznej bezmyślnej masy prymitywnych ludzi niszczącej na swojej drodze wszystko, co szlachetne i wzniosłe, wdzierającej się jak potop we wszystkie dziedziny życia politycznego i społecznego. Pierwszym historycznym wydarzeniem ukazującym wyjście tłumów na arenę polityczną jest, dla Le Bona, rewolucja francuska (La Révolution française, 1912), co wyraźnie pokazuje, że celem jego opisu nie jest redukcjonistyczne uznanie za tłum chwilowego zgromadzenia, lecz chodzi o opis całej, współczesnej mu epoki.

Nie mniej wyraźnie widać to przy opisie samego tłumu: jest on zaprzeczeniem tradycji i tradycyjnej hierarchii. Celem tłumów jest egalitaryzm i destrukcja, rezultatem tej destrukcji będzie zapewne zmierzch cywilizacji zachodniej, gdyż to, co twórcze reprezentuje elita. Tłum kieruje się najniższymi podnietami, instynktami; nie myśli, jest pozbawiony logiki; popada w skrajności – może być w jednej chwili patriotyczny, aby za chwilę stać się zbrodniczym. W tłumie uwidaczniają się najbardziej atawistyczne instynkty, dotychczas ukryte pod grubym płaszczem tradycyjnej kultury. Tłum to zwycięstwo barbarzyństwa i prymitywizmu. Masy są czymś przerażającym, ciemnym i irracjonalnym. Masa to element czysto destrukcyjny, godzący we wszystkich, którzy wystają ponad przeciętność. Społeczeństwo masowe niszczy każdą wielkość, także intelektualną. Standaryzacja i uniformizacja są istotą społeczeństwa demokratycznego, które jest wyrazem panowania tłumu. Jednak demokratyzm jest tylko fazą przejściową czasów emancypacji ludzi z tradycyjnych struktur i ich wyradzania się w tłum. Skoro bowiem podstawową namiętnością tłumu jest obniżanie wszystkiego, co wyższe, do poziomu przeciętnego, to celem tłumu jest socjalizm. Le Bon postrzega tę ideologię jako nowe wyznanie, które zastąpiło tradycyjną religię, a która to ideologia obiecuje tłumom panowanie liczby nad rozumem i zrównanie wszystkich do poziomu przeciętnego człowieka z tłumu (Psychologia socjalizmu, 1898, wyd. pol. 1997).

U Le Bona dostrzegamy skrajny pesymizm co do przyszłości kultury. Jest on przekonany o ostatecznym upadku „wszystkich dogmatów religijnych, społecznych i politycznych, na których wyrosła nasza dotychczasowa cywilizacja” (Psychologia tłumu. Warszawa 1986). Le Bon jest przekonany, że mądrość narodu jest produktem historii, powstaje przez stulecia i magazynuje się w formie tradycji, a jej wyrazicielem jest elita, będąca twórczą częścią społeczeństwa: „Naród to synteza nie będąca tworem tylko teraźniejszości, lecz także i minionych stuleci; naród, podobnie jak i organizm, może się zmieniać jedynie przez powolne kumulowanie tego, co dziedziczne. Gwałtowny skok w rozwoju narodu może przyprawić go o zgubę, nigdy zaś nie przyczynił się do jego dobra” (ibidem). Czas tworzy cechy narodowe, daje fundament pod wszystko to, co stabilne i trwałe. Czas zapisany jest w tradycji – zbiorowej mądrości pokoleń. Dlatego też psycholog ten sprzeciwiał się wszelkim zmianom rewolucyjnym, uchwalaniu nowych konstytucji, wszelkiej abstrakcji i ideologii w polityce. Cenił zaś to, co trwałe, gdyż istotą cywilizacji jest zachowanie ciągłości i stabilizacji. Le Bon cenił więc wszystko to, co – w jego przekonaniu – jest przez tłum postrzegane jako wrogie i godne destrukcji.

Celem Le Bona było więc opisanie społeczeństwa masowego pojętego jako degeneracja cywilizacji, ukazanie fatalnych skutków emancypacji politycznej mas niezdolnych do posługiwania się rozumem, które reagują na najbardziej prymitywne bodźce, hasła i uczucia demagogów ulicznych i socjalistów parlamentarnych. Le Bon nie był jednak krytykiem demokratyzacji z punktu widzenia konserwatywnego czy kontrrewolucyjnego. Był liberałem, jednak takim, który uważał, że prymitywne masy nie są zdolne docenić wolności, gdyż masa wyznaje ideologie kolektywistyczne (socjalizm). Wolność jest czymś, czym umieją się cieszyć wyłącznie elity. Ponieważ to przekonanie Le Bona jest czytelne we wszystkich jego pracach, także w najsłynniejszej Psychologii tłumu, jego teorie naukowe spotkały się z dezaprobatą, a wręcz z bojkotem środowisk naukowych ulegających ideologiom demokratycznym. Psychologia społeczna została uznana za antydemokratyczną i reakcyjną, ponieważ podważała przekonanie, że każdy człowiek jest istotą kierującą się rozumem, a tym samym zasługującą na posiadanie praw politycznych, szczególnie wyborczych. Środowiska naukowe końca XIX wieku znakomicie rozumiały, że opis tłumu jest straszliwą krytyką społeczeństwa masowego, ideologii demokratycznych i lewicowych i dlatego próbowały prace Le Bona przemilczeć. Jednak rzeczywistość wymusiła ich uznanie, przynajmniej w jakiejś mierze, gdyż nie udało się utrzymać przekonania, że człowiek jest istotą racjonalną, szczególnie w czasie wieców i demonstracji. Dorobek Le Bona został tedy przyjęty, ale w, sygnalizowanym już, ujęciu redukcjonistycznym, czyli jako opis zachowań tłumu ulicznego, a nie kondycji cywilizacji epoki masowej.

Psychologia tłumu zrobiła prawdziwą karierę dopiero w wieku XX, pod wpływem doświadczeń państw totalitarnych (faszyzm i komunizm), które posługiwały się środkami manipulacji i propagandy żywo przypominającymi opisy Le Bona. W przypadku Adolfa Hiltera, który najprawdopodobniej czytał Psychologię tłumu, można wręcz mówić o prostym zapożyczeniu metod opisanych przez francuskiego lekarza. Tyle tylko, że to, co Le Bon opisał jako krytykę epoki masowej, Hitler uznał za instruktaż manipulowania tłumami. Komuniści radzieccy do podobnych umiejętności manipulowania tłumami doszli najprawdopodobniej w wyniku własnych obserwacji, a ich skuteczność w tej dziedzinie dowodzi, że analizy Le Bona były słuszne.

W dzisiejszych czasach Le Bon jest już chętnie czytany i analizowany, a jego teorie dotyczące tłumu stały się podstawą dla rozwoju nowoczesnej psychologii (psychologia społeczna), a także technik manipulowania ludźmi (socjotechika). Analizy Le Bona stanowią podstawę współczesnego marketingu handlowego i politycznego, public relations i teorii reklamy. Wszystkie te dziedziny wiedzy opierają się na przekonaniu o irracjonalnym charakterze mas ludzkich i możliwości manipulowania nimi za pomocą symboli, nazw i haseł, a nie przekonywania ich za pomocą racjonalnej argumentacji. Równocześnie jedynie nauki polityczne trwają w oporze wobec teorii Le Bona, gdyż nie śmią wyprowadzić z nich logicznego wniosku, jakim jest zakwestionowanie racjonalnego charakteru wyborów powszechnych i demokratycznych głosowań, choć nawet i tutaj teorie te przenikają, skoro do nauk politycznych włączono marketing polityczny, oparty, w znacznej mierze, na psychologii tłumu. Jednak politologia państw demokratycznych cofa się przed wyprowadzeniem z psychologii tłumu logicznych wniosków dotyczących ustroju nowoczesnego państwa.

Autor
Adam Wielomski

Bibliografia

E. Picard : Gustave Le Bon et son oeuvre. Paris 1909 ; W. Schwalenberg : Gustave Le Bon und seine ″Psychologie des foules″, ein Beitrag zur Kritik der Masssenpsychologie. Bonn 1919; R.A. Nye : The Origins of crowd psychology: Gustave Le Bon and the crisis of mass democracy in the third republic. London 1975; C. Rouvier : Les Idées politiques de Gustave Le Bon. Paris 1986 ; Le docteur Gustave Le Bon aujourd'hui: colloque du 29 avril 1987. Paris 1987 ; B. Marpeau : Gustave Le Bon: parcours d'un intellectuel, 1841-1931. Lyon 1998.

Osobiste